Uncategorized

Kiedy elektryczne wózki widłowe się opłacają, a kiedy lepiej zostać przy ręcznym wózku paletowym?

wózek widłowy operowany w magazynie

Szybki rozwój logistyki sprawia, że coraz więcej firm zastanawia się, czy wózki widłowe elektryczne to dobra inwestycja, czy może lepiej pozostać przy klasycznym, ręcznym wózku paletowym. Wybór nie zawsze jest oczywisty, ponieważ zależy od warunków pracy, intensywności operacji oraz możliwości finansowych przedsiębiorstwa. Warto więc poświęcić nieco czasu na analizę, aby uniknąć niepotrzebnych wydatków i lepiej dopasować sprzęt do realnych potrzeb magazynu.

W jakich warunkach najlepiej sprawdzają się wózki widłowe elektryczne?

Wózki widłowe elektryczne znakomicie sprawdzają się podczas wykonywania powtarzalnych czynności oraz gdy prace mają raczej intensywny charakter. Jeśli magazyn funkcjonuje w kilku zmianach, a operatorzy wykonują dziesiątki cykli załadunku w ciągu godziny, możliwości, jakie zapewnia taki wózek, mają ogromną przewagę nad siłą mięśni. Elektryczne modele wyróżniają się stabilnymi parametrami pracy, co przekłada się na wyższą wydajność i mniejsze zmęczenie pracowników.

Warto dodać, że w miejscach, gdzie obowiązuje wysoki standard higieny lub niska emisja hałasu, elektryczny napęd staje się wręcz koniecznością. Dotyczy to zwłaszcza branży spożywczej, farmaceutycznej oraz kosmetycznej. Wózki widłowe elektryczne gwarantują bezpieczniejsze warunki pracy oraz minimalizują ryzyko zanieczyszczeń.

Kiedy lepiej zdecydować się na ręczny wózek paletowy?

Mimo że coraz więcej firm wybiera rozwiązania elektryczne, ręczne paleciaki nadal mają swoje miejsce. Sprawdzają się one wszędzie tam, gdzie transport odbywa się rzadko i na krótkich dystansach. Takie wózki są proste w obsłudze, tańsze w zakupie i w zupełności wystarczają firmom, które wykonują tylko kilka przejazdów dziennie i przewożą niezbyt ciężkie ładunki. W takiej sytuacji rozbudowana elektronika ani duża nośność zwyczajnie nie są potrzebne.

Ręczne wózki to także dobry wybór do wąskich korytarzy i bardzo małych pomieszczeń. Łatwiej nimi manewrować, bo są lżejsze i mają mniejszy promień skrętu, a brak baterii eliminuje dodatkowe obowiązki związane z jej utrzymaniem. Sprawdzają się również tam, gdzie nie ma możliwości ładowania sprzętu albo gdy firma nie chce ponosić kosztów związanych z długą i bardziej wymagającą eksploatacją.

Wózki widłowe elektryczne a ręczne paleciaki – porównanie kosztów

Jednym z głównych argumentów, które biorą pod uwagę przedsiębiorcy, są koszty. Wózki widłowe elektryczne wymagają większego nakładu początkowego, ale zapewniają niższe koszty eksploatacji w długim okresie. Energia elektryczna jest tańsza niż praca wielu pracowników wykonujących ciężkie transporty ręczne, a nowoczesne baterie litowe znacznie skracają czasy ładowania.

Z kolei wózek manualny praktycznie nie generuje kosztów stałych, nie licząc drobnych przeglądów i ewentualnych wymian rolek. Jeśli firma pracuje sporadycznie, a transport jest wykonywany okazjonalnie, inwestycja w sprzęt elektryczny może się zwyczajnie nie zwrócić. Różnica zaczyna być widoczna wtedy, gdy urządzenie pracuje codziennie i przez wiele godzin.

Wybór pomiędzy wózkiem elektrycznym a ręcznym ma również wpływ na ergonomię pracy. Ciężkie ładunki, strome podjazdy, wysokie rampy i duże dystanse zdecydowanie przemawiają za napędem elektrycznym. Operator nie jest wtedy narażony na duży wysiłek, przypadkowe urazy i przeciążenia. Takie sprzęty w dużym stopniu redukują liczbę niebezpiecznych sytuacji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *